Wilcza Dolina zaprasza ....

Jak układa się życie Vendy ???

Kochani jeśli jakimś cudem, nie czytaliście "Idź i czekaj mrozów" to koniecznie nadróbcie zaległości.

Życie w Wilczej Dolinie po wielu perypetiach z pierwszego tomu, toczy się dalej. 
Venda jako opiekunka, radzi sobie coraz lepiej. O dziwo nawet Kowal jest spokojny. I czytając książkę zastanawiałam się co ten ..... zły bohater kombinuje ?
Do naszej małej sielskiej wioski przybywają podróżni 
Już od pierwszej chwili ich nie lubiłam. Mają jakiś sekret, który skrzętnie ukrywają , usiłują zjednać sobie mieszkańców, ale siejąc terror i strach, raczej wiele nie zdziałają, ale czy na pewno ? ? Na domiar złego w okolicy szaleje wilkołak... 
Ogromnym plusem tej części jest Atra. Z wiejskiej piękności, jeszcze bardzo głupiutkiej , przeobraża się w kobietę niebezpieczną. Czuję że ona dokona wielkich rzeczy w Wilczej Dolinie 
Jak zwykle autorka rozpościera przed nami niezwykłe słowiańskie obrządki. Są tak opisane, że siedząc wygodnie w fotelu miałam wrażenie że biorę czynny udział w Szczodrych Godach czy Weselu. Książka przesycona jest światem słowiańskim i to jest to czego szukałam. 
Akcja w tym tomie jest zdecydowanie bardziej dramatyczna, mroczna i zaskakująca. To co uwodzi w fabule to jej bohaterowie. Ten kalejdoskop uczuć, miłości, nienawiści a czasami dobrych chęci, które zmieniają front i ranią w serce dobrego człowieka.
Kochani polecam !!!
Uważam że seria jest świetna...

Komentarze obsługiwane przez CComment

Miejsce na reklamę