Nie oceniaj książki po okładce 

 

Wiem wiem, liczy się wiedza i przygoda zawarta w treści książki... Ale gdyby pewna dobrodziejka nie nakłoniła mnie do kupna, to w życiu bym po nią nie sięgnęła. Okładka jest moim zdaniem przerażająca.

Natomiast sama książka to fantastyczny kąsek dla fanów mitologii słowiańskiej.

Bardzo lubię czytać o naszych wierzeniach, demonach, rusałkach. Pierwszą moją książką o takiej tematyce była "Szeptucha". I tak wraz z kolejnymi tomami oraz innymi książkami o tej tematyce, moja wiedza się pogłębiała. Ale brakowało mi takiej książki, która by to wszystko w mojej głowie usystematyzowała.

I tak pojawił się w mojej magicznej biblioteczce, ten o to egzemplarz.

Powstanie świata to moja ulubiona historia 
Bogowie są czasami kapryśni, okrutni i zazdrośni - a wtedy potrafią być naprawdę niebezpieczni. Taki potrafił być Perun. 
Mokosz natomiast potrafi kochać zwierzęta i rośliny całym sercem, ale jej serce potrafi kochać również bogów. Byłą kochanką Peruna, ale uwiódł ją Weles i tak powstał Rod. Później było już tylko weselej 

Książka podzielona jest na trzy części, a każda część ma swoje pod tematy.

Chronologicznie w bardzo przystępny sposób, autorzy odtwarzają ten fantastyczny pradawnych wierzeń.

Jeśli nie wiesz nic o naszej mitologii, to będzie świetne wprowadzenie. 

 

POLECAM

Komentarze obsługiwane przez CComment

Miejsce na reklamę