Jeśli nie masz kilku wolnych godzin, to nawet nie bierz jej do ręki. 
Ona pochłania i pożera...

Zapraszam na miłą i lekką przechadzkę po Warszawie 

Chodź nie jestem pokoleniem PRL-u, a kolejki do sklepu znam tylko z opowieści. Miałam wrażenie że chodzę po tych ulicach razem z Grażynką i Ludwikiem. 
Nasi bohaterowie to dwaj starzy tetrycy. Przeżyli razem piękne lata. Spokojne życie, poczucie bezpieczeństwa i nawet niemałe pieniądze. Czy można chcieć coś więcej ???
Grażynka może chciałaby więcej podróżować, ale kto by teraz o tym myślał ? 
I tak nasi bohaterowie, podczas rocznicy wspominają swoje życie. Powiem Wam że cała ta scena była bardzo urocza. Czytając zastanawiałam się jak to jest być z kimś 50 lat razem 
Nagle od losu dostają niebywałą szansę - przeżycia jeszcze raz swojej młodości. 
Kochani tak słodko nie będzie że hop siup i już są piękni i młodzi.
Co prawda rzeczywistość jest inna - chodzi o politykę Polski, ale nasi bohaterowie po jakimś czasie się w niej odnajdują. I to jest kolejny plus tej książki. Ponieważ temat polityki jest istotny w tej książce, ale w bardzo subtelny sposób przekazany czytelnikowi.

Najlepsze jest jednak to że Grażynka postanowiła ułożyć sobie życie na nowo. Chodź Ludwik też sobie szybko poradził. 
I chodź tyle lat spędzili razem ... kolejną szansę postanowili wykorzystać każde osobno ... Ale czy na pewno ? Zobaczcie sami.

Zabawna, słodko-gorzka i ironiczna ....


Humor i groteska tego utworu zapada na długo w pamięć.
Zakochałam się w niej...

Sam opis Warszawy w tej książce jest bardzo przejmujący.

Ponieważ nasza stolica odradza się jak feniks z popiołów.


Polecam

Komentarze obsługiwane przez CComment

Miejsce na reklamę