Cecile walczy ramię w ramię z ukochanym ...

Kochani przyszło mi dziś otrzeć łzy i pożegnać Cécile. 
Powiem szczerze że seria była bardzo ciekawa. 
Ale jak miało wiać nudą, gdy poznajesz takiego trolla jak Tristian?
Trzeci tom to istna petarda. 
Od smoków, po Elfy na trollach kończąc  
Akcja toczy się szybko, i powiem szczerze są ofiary. 
Zaskoczenie mną totalnie wstrząsnęło, ale za to tak bardzo lubię czytać. 
Na upalne dni, seria wręcz idealna. 
A jak Wam przypadła do gustu ?

Miejsce na reklamę