Witajcie Kochani
Na wakacjach towarzyszyła mi Cassandra Clare.
Książkę pochłonęłam w kilka godzin.
Kiedyś już wspominałam jak wielką fanką jestem Clare.
Jak miło było znowu poczuć klimat nocnych
Demony, przygoda, zło miłość i przyjaźń ?
Dzięki takim składnikom książka musi być fantastyczna...
"Pani Noc" to kontynuacja historii z ostatniego tomu "Miasto Niebiańskiego Ognia".
Głównymi bohaterami są dzieciaki Blackhorn oraz Emma Carstairs.
Emma jest strasznie zadziorna, pełna energii i chęci walki. Uwielbiam takie bohaterki ! Jej parabatai jest jej przeciwieństwem. Ponieważ Julian jest bardzo metodyczny, skrupulatny i stara się do wszystkiego podejść na chłodno. Fantastycznie się uzupełniają i rozumieją... ale coś zaczyna ich łączyć.... trzymam mocno kciuki
Cała akcja pierwszego tomu kręci się wokół niewyjaśnionych morderstw. Bardzo dziwnym zbiegiem okoliczności jest fakt że zwłoki są poparzone, tak jak ciała rodziców Emmy.
Nocni łowcy postanawiają rozwiązać te zagadkę.
Kochani i właśnie wtedy przybywa Mark!! Oddany do Nocnego polowania w poprzednim cyklu.
Ach co ja się napłakałam, wręcz rwałam włosy gdy Mark opisywał swoje życie wśród Faerie.
Czy uda im się odnaleźć mordercę ? Kim on jest ??
P.S Claire i Jace też są w tej książce
Uff ale się rozpisałam
Kochani polecam

Miejsce na reklamę